Każdy lubi, gdy zwraca się do niego we właściwy sposób. Z właściwym imieniem i właściwymi zaimkami. Dla większości ludzi jest to oczywiste. Ale dla osób przechodzących na inną płeć lub dla osób niebinarnych, nadal czasami prowadzi to do kłopotliwych sytuacji.
Czasami jest to zrozumiałe. Kiedy znasz kogoś jako kobietę przez długi czas, a ta osoba przechodzi transformację w mężczyznę, czasami trzeba się do tego przyzwyczaić. Zwłaszcza jeśli ktoś jest wciąż na początku przemiany i wciąż są w nim echa płci biologicznej. Ale dla tej osoby może to być bardzo bolesne. Często wyjście z ukrycia kosztowało kogoś wiele wysiłku. Jest to dodatkowo bolesne, jeśli do tej osoby nadal zwraca się ze starą płcią. Nazywa się to niewłaściwą płcią. Osoby niebinarne również regularnie się z tym spotykają.
Nowe imię i forma adresu, do których nie jesteśmy przyzwyczajeni, mogą wymagać przyzwyczajenia się drugiej osoby. Są jednak również sytuacje, w których nie wydaje się to być żadnym problemem. Pomyślmy ostatnio o papieżu. Przez 69 lat miał na imię Robert, ale nikomu nie przeszkadza, że teraz nazywa się Leo. I że zwraca się do niego jako Sanctitas Vestra (Wasza Świątobliwość).
Osoby niebinarne często wybierają nowe imię, ale także muszą radzić sobie z zaimkami, do których nie zawsze jesteśmy przyzwyczajeni w Holandii: hen/hun lub die/diens.
Liczba pojedyncza oni, dla wszystkich
Hen/hun występuje w krajach anglosaskich od wieków jako they/them i jest tam nazywane „singular they”. Czasami taka forma zwracania się wywołuje tutaj opór, z zastrzeżeniem: „Them jest w liczbie mnogiej, prawda?”. Ale to nic innego jak kwestia przyzwyczajenia. W końcu my również bez wysiłku używamy słowa they zarówno w liczbie pojedynczej, jak i mnogiej. Więc spróbuj.
Those/those są również ładnymi zaimkami i mogą być używane w odniesieniu do każdego. Tak jak w języku tureckim. Tam o jest używane w odniesieniu do mężczyzn, kobiet, a więc także osób niebinarnych. W języku fińskim jest to hän, w indonezyjskim dia, a w węgierskim ő. Tak więc zaimek dla każdego nie jest niczym niezwykłym.
Staraj się więc zwracać do ludzi używając ich poprawnych imion i zaimków, dla drugiej osoby robi to ogromną różnicę. Raz popełniony błąd nie zostanie zrzucony na ciebie. Bądź jednak czujny i uważaj na swoje słowa. Może nawet możesz przyczynić się do większej integracji, używając domyślnie die/diens. Może to wymagać przyzwyczajenia, ale w końcu stanie się bardzo powszechne.
Jednak poprawne używanie he/she/they uszczęśliwi wiele osób.


